Taniec na warsztat: Historia pasji, która stała się sposobem na życie
Choć jej ścieżka edukacyjna prowadziła przez studia inżynierskie, serce zawsze biło dla tańca. Justyna Kłaczyńska, bytomianka z krwi i kości, od 13 lat realizuje swoje marzenia, prowadząc Studio Tańca Warsztat. Dziś jej zajęcia, odbywające się w Stolarzowicach i Miechowicach, przyciągają zarówno maluchy od trzeciego roku życia, jak i dorosłych, którzy chcą odkryć radość płynącą z ruchu.
– Studiowałam bezpieczeństwo żywności, ale czułam, że to nie jest moja prawdziwa pasja. W międzyczasie trafiłam do Policealnego Studium Animatorów Kultury SKiBA, gdzie odkryłam, że taniec to coś, co chcę robić zawodowo – wspomina Justyna Kłaczyńska, założycielka Studia Tańca Warsztat.
Od stolarskiego warsztatu do tanecznej przestrzeni
Początki nie były łatwe. Justyna marzyła o własnym miejscu do tańca, a inspiracją stał się stary warsztat stolarski jej dziadka w Stolarzowicach. Choć ostatecznie nie udało się przekształcić go w salę taneczną, nazwa „Warsztat” pozostała, symbolizując ciężką pracę i pasję, które stoją za sukcesem studia.
Początkowo oferta skierowana była wyłącznie do dzieci, ale z czasem rozszerzyła się o zajęcia dla młodzieży do 15. roku życia oraz dorosłych. Dziś w Warsztacie tańczy się zumbę, latino solo, a także high heels – styl, który łączy różne techniki taneczne, ale ma jeden wspólny mianownik: szpilki na stopach tancerek. Studio zatrudnia obecnie 12 instruktorów, którzy dzielą się swoją wiedzą i pasją z uczniami.
– Pierwsze zajęcia organizowałam w dawnej sali gimnastycznej Gimnazjum nr 15 w Stolarzowicach. Pięć lat temu otworzyłam drugą filię w Miechowicach przy ul. Dalekiej 42, która cieszy się ogromnym zainteresowaniem – opowiada Justyna.
Show dance i inspiracje z codzienności
Głównym stylem tanecznym, który króluje w bytomskim studiu, jest show dance. To dynamiczny taniec pokazowy, w którym wykorzystuje się rekwizyty i choreografie inspirowane etiudami teatralnymi.
– Nasze pomysły czerpiemy z życia codziennego. Stworzyliśmy np. choreografię pt. „Ciężki plecak”, która nawiązuje do szkolnych doświadczeń. Inspirują nas też bajki, filmy, muzyka, a nawet nasze miasto. Efektem jest m.in. choreografia „Spacer po Bytomiu”, podczas której tancerki z mapą w ręku odwiedzają ważne miejsca w mieście – zdradza Justyna.
Miejsce dla każdego
Studio Tańca Warsztat to przestrzeń, w której każdy – niezależnie od wieku czy poziomu zaawansowania – może rozwijać swoje taneczne i akrobatyczne umiejętności. Uczestnicy zajęć regularnie biorą udział w ogólnopolskich zawodach w kategorii show dance, zdobywając liczne nagrody i wyróżnienia.
– Gdy wspominam początki, gdy na zajęcia przychodziła garstka dzieci, a potem trudny czas pandemii, kiedy prowadziliśmy lekcje online, czuję ogromną satysfakcję. Cieszę się, że nie zabrakło nam wytrwałości i że dziś możemy dzielić się naszą pasją z tak wieloma osobami – mówi Justyna.
Studio Tańca Warsztat to nie tylko miejsce do nauki tańca, ale również przestrzeń, gdzie rodzą się przyjaźnie, a pasja staje się sposobem na życie. Justyna Kłaczyńska zachęca wszystkich, by spróbowali swoich sił na parkiecie: – Taniec to nie tylko ruch, to także wyrażanie siebie i radość, którą warto dzielić z innymi.
Więcej informacji o zajęciach i aktualnościach można znaleźć na stronie internetowej: www.studiotancawarsztat.com oraz na fanpage’u: www.facebook.com/zajecia.taneczne.bytom.
Fot. Hubert Klimek/UM w Bytomiu


