Tragedia w KWK Ziemowit. Nie żyje 33-letni górnik
Do tragicznego wypadku doszło w nocy w Kopalni Węgla Kamiennego Ziemowit w Lędzinach. Zginął górnik, jego sześciu kolegom udało się uciec.
Jako pierwsze o sprawie poinformowało radio RMF FM. Wypadek miał miejsce w piątek przed godz. 23. W rejonie podziemnego zbiornika z węglem pracowało siedem osób. Z niewyjaśnionych na razie powodów węgiel wysypał się, przysypując jednego z pracowników. Niestety nie udało się go uratować. Reszta załogi zdołała się wycofać.
W akcji ratowniczej brało udział siedem zastępów. Około godz. 3 ratownicy dotarli do przysypanego górnika.
Specjaliści będą teraz ustalać i wyjaśniać przyczyny tragedii. To pierwszy wypadek śmiertelny w tym roku w górnictwie. KWK Ziemowit należy do Polskiej Grupy Górniczej.
/ŁP/
Foto: Crihyc / Wikipedia

