Walentynki: święto miłości czy komercyjna moda?
14 lutego to dzień, który co roku świętują zakochani na całym świecie. Walentynki zostały nazwane na cześć św. Walentego, którego liturgiczne wspomnienie Kościół katolicki również obchodzi w tym dniu.
Tradycją jest wysyłanie listów z wyznaniami miłosnymi, często w formie wierszy. W krajach zachodnich, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, św. Walenty jest czczony jako patron zakochanych, a 14 lutego stał się okazją do obdarowywania się drobnymi upominkami.
Historia walentynek sięga średniowiecza w południowej i zachodniej Europie. Pomimo związku z katolickim patronem, obchody mogą mieć swoje korzenie także w starożytnych zwyczajach, takich jak Luperkalie w Cesarstwie Rzymskim, ku czci bogini Junony i boga Pana.
W Polsce obchody walentynek pojawiły się w latach 80. XX wieku, a popularność zyskały głównie w latach 90. XX wieku, dzięki staraniom takich osób jak Nina Kowalewska-Motlik, dyrektorka wydawnictwa Harlequin. Różne miasta w Polsce, takie jak Lublin, Kraków i Chełmno, organizują obchody ku czci patrona zakochanych.
Wiele osób krytykuje walentynki jako przejaw amerykanizacji i komercjalizacji. Niektórzy także uważają ten dzień za opresywny dla osób pozostających w pojedynkę.
Ze względu na pogańskie pochodzenie, obchody walentynek jest odrzucane przez niektóre społeczności, takie jak Świadkowie Jehowy, a w niektórych krajach, takich jak Pakistan czy Indie, jest potępiane jako niezgodne z religijnymi przekonaniami.

