Wielki żużel powraca na Stadion Śląski – finał Tauron Speedway Euro Championship już we wrześniu
Już 21 września Stadion Śląski w Chorzowie ponownie stanie się areną wielkich sportowych emocji, gdy najlepsi żużlowcy Europy zmierzą się w finałowej rundzie Tauron Speedway Euro Championship (SEC). Prestiżowe wydarzenie przyciągnie uwagę fanów sportu motorowego, którzy z niecierpliwością czekają na rozstrzygnięcie tegorocznej rywalizacji.
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, która odbyła się na Stadionie Śląskim, przedstawiono szczegóły nadchodzących zawodów. W spotkaniu wzięli udział m.in. Joanna Bojczuk, członkini Zarządu Województwa Śląskiego, Karol Lejman – szef firmy One Sport, odpowiedzialnej za organizację imprezy, dyrektor stadionu Adam Strzyżewski oraz polski zawodnik Kacper Woryna, aktualnie zajmujący drugą pozycję w klasyfikacji generalnej SEC. Liderem pozostaje Łotysz Andžejs Ļebedevs, z przewagą sześciu punktów nad Polakiem.
- „Sześć punktów to jednocześnie dużo i mało. Wszystko może się wydarzyć, bo w Chorzowie do zdobycia jest aż 18 punktów. Start na tak wyjątkowym obiekcie jak Stadion Śląski, przed własną publicznością, to zarówno wyzwanie, jak i ogromny zaszczyt” – mówił Kacper Woryna podczas konferencji. Nasz reprezentant, który wylosował numer startowy trzy, nie ukrywał radości z wyniku losowania.
Na wrześniowych zawodach nie zabraknie także Bartłomieja Kowalskiego z Wrocławskiej Sparty, który otrzymał „dziką kartę”, umożliwiającą mu udział w rywalizacji o tytuł mistrza Europy.
Joanna Bojczuk z Zarządu Województwa Śląskiego podkreślała wyjątkowy charakter tego wydarzenia: – „Tauron Speedway Euro Championship to kolejna prestiżowa impreza, która odbędzie się na Stadionie Śląskim, tuż po Diamentowej Lidze. Speedway jest głęboko zakorzeniony w sportowej tradycji naszego regionu, co gwarantuje doskonałą frekwencję. Cieszy nas powrót zawodów tej rangi do naszego legendarnego Kotła Czarownic po kilkuletniej przerwie”.
Powrót speedway’a na Stadion Śląski to także nawiązanie do bogatej historii żużla na tym obiekcie. W 1973 roku podczas mistrzostw świata, Jerzy Szczakiel zdobył tytuł mistrza świata przed rekordową publicznością liczącą ponad 100 tysięcy osób. To wydarzenie do dziś pozostaje niepobitym rekordem frekwencji w Polsce na zawodach żużlowych.
- „Mamy za sobą dwa finały na Stadionie Śląskim i jesteśmy przekonani, że tegoroczna edycja przyniesie równie niezapomniane emocje. Dotąd żaden Polak nie zdobył tytułu mistrza Europy w tej formule, może teraz nadszedł czas, by to się zmieniło?” – zastanawiał się Karol Lejman z One Sport.
Stadion Śląski w latach 2018 i 2019 gościł już finały Tauron SEC, które dostarczyły wielu niezapomnianych momentów. W 2018 roku Leon Madsen zdobył tytuł mistrza Europy, nie dając rywalom żadnych szans i zdobywając komplet punktów. Rok później finałowa rywalizacja była równie emocjonująca, gdy Mikkel Michelsen triumfował po dramatycznym wyścigu, wyprzedzając Grigorija Łagutę i sięgając po złoto. Kacper Woryna również brał udział w tej rywalizacji, niestety pechowy defekt motocykla pozbawił go szansy na brązowy medal.
Tegoroczna edycja Tauron Speedway Euro Championship obiecuje być równie pasjonująca, a kibice mogą spodziewać się sportowych emocji na najwyższym poziomie. Czy Polakowi uda się sięgnąć po tytuł mistrza Europy na własnej ziemi? O tym przekonamy się już niebawem, podczas wielkiego finału w Kotle Czarownic.


Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W portalu Dwa Kwadranse każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z regionu. Bądź na bieżąco! Obserwuj Dwa Kwadranse na Facebooku, Instagramie, platformie X oraz TikToku.
Fot. Tomasz Żak / UMWS


