Wspólna linia obrony przed wodą. Służby ćwiczyły na Śląsku scenariusze powodziowe
Ochrona przeciwpowodziowa nie jest zadaniem jednej instytucji – to system naczyń połączonych, w którym liczy się sprawna współpraca i gotowość do działania w najtrudniejszych warunkach. Właśnie temu podporządkowano ogólnopolskie ćwiczenia służb ratowniczych, które pod koniec kwietnia odbyły się na południu kraju.
W dniach 21–23 kwietnia 2026 roku, na terenach zarządzanych przez Wody Polskie w Gliwicach, przeprowadzono szeroko zakrojone manewry pod kryptonimem „Bażoły 2026”. W ćwiczeniach uczestniczyły kompanie powodziowo-ewakuacyjne Państwowej Straży Pożarnej z całej Polski, w tym jednostki z województwa śląskiego.
Scenariusze przygotowano tak, by jak najwierniej oddać realia sytuacji kryzysowej. Ratownicy działali równolegle w kilku lokalizacjach – od śluzy Kanału Gliwickiego w Rudzińcu, przez meandry rzeki Rudy, aż po strategiczne obiekty hydrotechniczne, takie jak Zbiornik Racibórz Dolny i polder Buków. Zróżnicowane warunki terenowe pozwoliły sprawdzić nie tylko umiejętności poszczególnych jednostek, ale przede wszystkim ich współdziałanie.
Jednym z kluczowych elementów ćwiczeń było wykorzystanie specjalistycznych modułów HCP (High Capacity Pumping), czyli systemów wysokowydajnego pompowania wody. Sprzęt tego typu odgrywa coraz większą rolę w ograniczaniu skutków powodzi – pozwala szybko usuwać wodę z rozległych terenów zalewowych i chronić infrastrukturę. Podczas manewrów testowano jego skuteczność, mobilność oraz zdolność do pracy w zintegrowanych zespołach.
Ćwiczenia miały wyraźnie praktyczny charakter. Ratownicy mierzyli się z dynamicznymi scenariuszami, obejmującymi m.in. ewakuację ludności i zabezpieczanie newralgicznych obiektów. Szczególną uwagę poświęcono koordynacji działań i podejmowaniu decyzji pod presją czasu – czyli temu, co w realnej sytuacji decyduje o powodzeniu akcji.
Gliwicki oddział Wód Polskich od lat rozwija współpracę ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. Udostępnianie infrastruktury hydrotechnicznej do celów szkoleniowych staje się ważnym elementem budowania systemu odporności na zagrożenia naturalne. Regularne ćwiczenia przekładają się na wyższy poziom przygotowania i szybszą reakcję w sytuacjach kryzysowych.
Jak podkreśla Jan Grygier, dyrektor gliwickiego oddziału Wód Polskich, doświadczenia z ostatnich lat jasno pokazują, jak istotne jest ciągłe doskonalenie systemu ochrony przeciwpowodziowej. – Wspólne szkolenia i wymiana doświadczeń to fundament skutecznego reagowania. Przekonaliśmy się o tym choćby podczas powodzi w 2024 roku – zaznacza.
Manewry „Bażoły 2026” potwierdziły jedno: w obliczu żywiołu najważniejsza jest współpraca, przygotowanie i zdolność do szybkiego działania. A te buduje się właśnie w takich warunkach – zanim nadejdzie prawdziwe zagrożenie.
Fot. Wody Polskie

