Z Czechowic-Dziedzic aż do Maroka. Dwie załogi ruszają w jubileuszowy Złombol
Kilka tysięcy kilometrów przez Europę i Afrykę, dziesiątki godzin za kierownicą wiekowych samochodów oraz jeden wspólny cel – pomoc dzieciom z domów dziecka. Już 27 czerwca dwie załogi z Czechowic-Dziedzic staną na starcie jubileuszowej, 20. edycji Złombola, jednego z największych rajdów charytatywnych w Europie. Ich celem będzie położone w Maroku Ras el Ma.
Tegoroczna edycja wydarzenia ponownie zgromadzi setki miłośników motoryzacji, którzy wyruszą w niezwykłą podróż pojazdami wyprodukowanymi lub zaprojektowanymi w czasach bloku wschodniego. Wśród uczestników nie zabraknie reprezentantów Czechowic-Dziedzic, którzy zmierzą się z wymagającą trasą za kierownicą samochodów pamiętających minione dekady.
Skodą bez klimatyzacji przez dwa kontynenty
Jedną z załóg tworzą Robert Chudzik oraz jego syn. Do pokonania kilku tysięcy kilometrów wybrali 34-letnią Skodę Favorit. Samochód nie oferuje współczesnych udogodnień, które dziś uznawane są za standard.
Jak podkreślają uczestnicy, podczas wyprawy nie będą mogli liczyć na klimatyzację, wspomaganie kierownicy czy elektroniczne systemy wsparcia kierowcy. Nie to jednak jest dla nich najważniejsze. Liczy się przygoda, wyzwanie oraz możliwość wsparcia szczytnego celu.
Załoga prowadzi własną zbiórkę charytatywną, przypominając, że każda wpłata trafia bezpośrednio do dzieci z domów dziecka.
„Heniek” gotowy na wielką próbę
Drugą ekipą reprezentującą Czechowice-Dziedzice będzie Team Locos Papis, który tworzą Marek Kurczyk i Grzegorz Guziewicz. Ich rajdowym kompanem będzie kultowy Polonez o wdzięcznym imieniu „Heniek”.
Samochód przechodzi obecnie ostatnie przygotowania przed wymagającą ekspedycją. Przed uczestnikami długa droga przez kilka państw, wysokie temperatury, nieprzewidywalne warunki oraz ryzyko awarii, które są nieodłącznym elementem każdej złombolowej wyprawy.
Załoga szacuje, że licznik podczas całej podróży może wskazać nawet około 8 tysięcy przejechanych kilometrów. Podobnie jak pozostałe ekipy biorące udział w wydarzeniu, również oni prowadzą zbiórkę i poszukują sponsorów gotowych wesprzeć charytatywną inicjatywę.
Rajd, który pomaga dzieciom
Choć Złombol kojarzony jest przede wszystkim z niezwykłymi pojazdami i ekstremalnymi trasami, jego najważniejszym elementem pozostaje działalność dobroczynna. Każda załoga samodzielnie pokrywa koszty związane z wyjazdem – od przygotowania samochodu, przez paliwo, aż po noclegi i wyżywienie.
Dzięki temu wszystkie środki przekazywane przez darczyńców trafiają na pomoc dzieciom przebywającym w domach dziecka. To właśnie ten aspekt sprawia, że wydarzenie od lat przyciąga zarówno uczestników, jak i sponsorów oraz osoby chcące wesprzeć akcję.
Przedsiębiorcy mogą promować swoje firmy poprzez umieszczenie logo na rajdowych samochodach, natomiast osoby prywatne mają możliwość wsparcia wybranej załogi dowolną kwotą za pośrednictwem oficjalnych zbiórek.
Wielka przygoda rozpocznie się na Stadionie Śląskim
Start jubileuszowego Złombola zaplanowano na 27 czerwca na terenie Stadionu Śląskiego w Chorzowie. Stamtąd setki załóg wyruszą w drogę prowadzącą przez Europę aż do północnej Afryki.
Dla uczestników z Czechowic-Dziedzic będzie to nie tylko motoryzacyjne wyzwanie i okazja do przeżycia niezapomnianej przygody. Najważniejszym celem pozostaje pomoc dzieciom, dla których każdy przejechany kilometr oznacza realne wsparcie i szansę na lepszą przyszłość. Dzięki takim inicjatywom Złombol od dwóch dekad udowadnia, że pasja do motoryzacji może skutecznie łączyć ludzi wokół idei pomagania.

