Żądania podwyżek „Sierpnia 80”: czy mieszkańcy Katowic zapłacą za roszczenia związkowców?
W Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Katowicach pojawił się nowy związek zawodowy – „Sierpień 80”. Organizacja, krótko po zarejestrowaniu, wystąpiła z żądaniem znaczących podwyżek dla wszystkich pracowników przedsiębiorstwa. 11 kwietnia „Sierpień 80” zażądał wzrostu wynagrodzeń o 1400 zł netto od 1 maja 2024 roku, z wyrównaniem od początku roku.
Spełnienie tych postulatów wiązałoby się z dodatkowymi kosztami dla MPGK. Łączny koszt na jednego pracownika, uwzględniając premie i dodatki, wyniósłby miesięcznie 2495,63 zł, co w skali roku daje ponad 15 milionów złotych. Dotychczas w MPGK działał tylko jeden związek zawodowy, który postulował podwyżki o 500 zł brutto.
Realizacja żądań „Sierpnia 80” mogłaby spowodować konieczność restrukturyzacji przedsiębiorstwa, w tym zwolnień grupowych oraz zaniechania inwestycji poprawiających jakość usług. Przedsiębiorstwo obawia się utraty konkurencyjności na rynku oraz trudności w utrzymaniu finansowej stabilności, zwłaszcza w kontekście rosnących kosztów mediów i zagospodarowania odpadów.
Negocjacje z „Sierpniem 80” nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. MPGK argumentuje, że ich pracownicy już teraz zarabiają więcej niż średnia w branży. Przykładowo, najniższa stawka dla kierowcy czy ładowacza wynosi 5354 zł brutto, a średnia płaca w firmie, która zatrudnia ponad 500 osób, to 6895 zł brutto.
Zarząd MPGK podkreśla, że firma corocznie przyznaje podwyżki – od 1 lipca tego roku pracownicy otrzymają 500 zł brutto miesięcznie więcej. Ostatnia podwyżka miała miejsce we wrześniu ubiegłego roku i wyniosła 410 zł brutto. Po 1 lipca 2024 roku pracownicy będą otrzymywać o ponad 900 zł brutto więcej niż rok wcześniej. Dodatkowo pracownicy mają zagwarantowane różne dodatki, takie jak „wczasy pod gruszą”, paczki świąteczne czy pakiet medyczny finansowany w 90% przez spółkę.
MPGK działa na konkurencyjnym rynku, rywalizując także z firmami zagranicznymi. Związkowcy z „Sierpnia 80” oskarżają zarząd o manipulacje, jednak zarząd podkreśla, że działa odpowiedzialnie, mając na uwadze zarówno potrzeby pracowników, jak i konieczność utrzymania stabilności firmy. Spółka liczy na rozsądne podejście związkowców do sytuacji.
Fot. UM w Katowicach

