Zielone skarby Bytomia. Przyroda odzyskała dawne tereny przemysłowe
Bytom od lat kojarzony jest z przemysłem i górnictwem, jednak dziś coraz częściej zwraca uwagę także swoim niezwykłym dziedzictwem przyrodniczym. W wielu miejscach miasta natura przejęła tereny pozostawione przez dawne kopalnie i zakłady wydobywcze, tworząc wyjątkowe ekosystemy oraz malownicze krajobrazy. O historii tych niezwykłych przemian opowiadał bytomski historyk Tomasz Sanecki podczas prelekcji „Zielone płuca Bytomia. Cenne przyrodniczo obszary na dawnych terenach poprzemysłowych”.
Spotkanie odbyło się 10 czerwca w Hotelu przy Skarpie w Rozbarku i było częścią projektu „Dziedzictwo poprzemysłowe Bytomia jako cenny zasób kulturowy, ekonomiczny i architektoniczny miasta”.
Od przemysłowej potęgi do przyrodniczych enklaw
Jeszcze w XX wieku Bytom należał do najbardziej uprzemysłowionych miast nie tylko Górnego Śląska, ale również całej Polski. Wydobywano tu węgiel kamienny, rudę cynku i ołowiu, żelazo oraz dolomit. Choć po wielu dawnych kopalniach nie pozostały już czynne zakłady, ich ślady można odnaleźć w krajobrazie miasta.
Jak podkreślał Tomasz Sanecki, szczególnie interesującym przykładem są tereny Suchej Góry. To właśnie tam znajdują się jedne z najcenniejszych przyrodniczo obszarów Bytomia, które powstały na terenach dawnych wyrobisk i pól górniczych.
Sucha Góra – miejsce, gdzie historia spotyka naturę
Największe bogactwo przyrodnicze miasta koncentruje się właśnie w tej części Bytomia. Znajdują się tam cztery wyjątkowe obszary związane zarówno z przemysłową przeszłością regionu, jak i współczesną ochroną przyrody.
Wśród nich szczególne miejsce zajmuje rezerwat „Segiet” – jedyny obszar w Bytomiu wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Obok niego znajdują się również użytek ekologiczny „Verona” oraz Suchogórski Labirynt Skalny. Wszystkie te miejsca są dowodem na to, że przyroda potrafi skutecznie zagospodarować tereny pozostawione przez przemysł i stworzyć unikalne siedliska roślin oraz zwierząt.
Podczas prelekcji zaprezentowano fotografie dawnych wyrobisk dolomitu, pozostałości po kopalni galeny „Verona”, a także historyczny kamień graniczny pola górniczego „Veronagrube” z 1862 roku. Uczestnicy mogli również zobaczyć zdjęcia rezerwatu „Segiet”, gdzie rośnie ponad sto gatunków roślin, w tym imponujące buki liczące nawet ponad 150 lat.
Ślady dawnych kopalń i słynny szlak pielgrzymkowy
Spotkanie było okazją do przypomnienia wielu ciekawostek związanych z historią regionu. Tomasz Sanecki opowiadał między innymi o przebiegającym przez te tereny odcinku Via Regia – Drogi św. Jakuba, jednego z najbardziej znanych szlaków pielgrzymkowych świata. Nie zabrakło również informacji o przemysłowej historii Srebrnej Góry oraz wydobyciu prowadzonym niegdyś na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór.
Parki wyrastające z górniczej przeszłości
Podczas wykładu uwagę poświęcono także bytomskim parkom i terenom zielonym, które powstały na dawnych obszarach pogórniczych. Omówiona została historia Parku Miejskiego im. hm. Franciszka Kachla w centrum miasta, Parku Mickiewicza w Rozbarku, parku Grota w Suchej Górze, parku Amendy w Łagiewnikach oraz Miechowickiej Ostoi Leśnej.
Dziś miejsca te służą mieszkańcom jako przestrzenie rekreacji i wypoczynku, a jednocześnie przypominają o przemysłowych korzeniach miasta.
Natura jako nowe dziedzictwo Bytomia
Historia Bytomia pokazuje, że tereny poprzemysłowe nie muszą być jedynie symbolem minionej epoki. W wielu przypadkach stały się one cennymi przyrodniczo enklawami, które łączą walory ekologiczne, historyczne i edukacyjne. To właśnie one tworzą dziś wyjątkowy krajobraz miasta, w którym dawne ślady działalności człowieka harmonijnie współistnieją z odradzającą się naturą.
Prelekcja została zrealizowana w ramach projektu „Dziedzictwo poprzemysłowe Bytomia jako cenny zasób kulturowy, ekonomiczny i architektoniczny miasta”, dofinansowanego jako inicjatywa oddolna w projekcie „Zielony Kwartał KWK Rozbark – Edukacja Zielona Transformacja”.

