Zima w pełnym biegu. Narciarski raport z Wisły
Wisła nie zwalnia tempa. Miasto żyje zimą, a stoki od wczesnego rana do późnych godzin wieczornych wypełniają się narciarzami i snowboardzistami. Operatorzy wyciągów zadbali o szeroką ofertę – zarówno dla miłośników jazdy dziennej, jak i nocnej. Łącznie działa dziś dziesięć wyciągów narciarskich, a każdy z nich ma własny rytm pracy i krótkie przerwy techniczne.
Na Siglany narty można przypinać już od godziny 8:00, a jazda trwa aż do 21:00. Jedyną pauzą jest przerwa techniczna między 16:00 a 17:00. Podobnie funkcjonuje Soszów, gdzie stok czynny jest od 8:00 do 21:00, z krótkim postojem serwisowym w godzinach 15:30–17:00.
Od rana do wieczora działa także Klepki – bez przerw technicznych, co szczególnie docenią ci, którzy chcą jeździć bez zegarka w ręku. Najdłużej, bo aż do 22:00, zaprasza Nowa Osada; tutaj jednak również przewidziano godzinny przestój w środku popołudnia (16:00–17:00).
Nieco krócej, ale intensywnie, pracuje Na Polanie Extreme – wyciąg rusza o 9:00 i kończy dzień o 17:00. Z kolei Skolnity oraz Stok oferują jazdę w godzinach 8:00–21:00, z popołudniowymi przerwami technicznymi trwającymi do 17:00.
Na miłośników szerokich tras czeka Cieńków, czynny od 8:00 do 21:00 (przerwa 15:45–17:00). Sarajewo startuje nieco później – o 9:00 – i działa do 21:00. Stawkę zamyka Wisełka Tyci Tyci, gdzie również można jeździć od 8:00 do 21:00.
Narciarstwo biegowe – mieszane wieści
Amatorzy biegówek muszą uzbroić się w cierpliwość w przypadku Kubalonka – tamtejsze trasy pozostają obecnie nieczynne. Lepsze informacje płyną z Jonidło, gdzie trasy biegowe są przygotowane i dostępne dla narciarzy.
Wisła potwierdza, że zimą potrafi zaoferować pełne spektrum narciarskich atrakcji – od rodzinnych stoków po nocną jazdę pod światłami reflektorów. Warunki sprzyjają, a kalendarz wypełnia się kolejnymi białymi dniami.
Graf. UM w Wiśle

