Zimowe zagrożenie, o którym łatwo zapomnieć
Zima sprzyja aktywności na świeżym powietrzu. Narty, snowboard, łyżwy czy sanki kuszą zarówno dzieci, jak i dorosłych. Jednak niskie temperatury, wiatr i wilgoć sprawiają, że w czasie zimowego wypoczynku rośnie ryzyko odmrożeń – urazów, które mogą mieć poważne konsekwencje zdrowotne. Warto wiedzieć, jak im zapobiegać i jak reagować, gdy do nich dojdzie.
Gdzie najczęściej dochodzi do odmrożeń?
Odmrożenia pojawiają się przede wszystkim w miejscach najbardziej narażonych na działanie zimna i wiatru. Są to:
- palce rąk i stóp,
- nos i uszy,
- policzki oraz broda.
Choć najczęściej kojarzy się je z temperaturą poniżej 0°C, zagrożenie może wystąpić również przy temperaturach dodatnich. Wilgoć i silny wiatr znacząco przyspieszają wychładzanie organizmu.
Ryzyko odmrożeń zwiększa się, gdy organizm jest osłabiony. Szybciej dochodzi do nich u osób głodnych, zmęczonych, odwodnionych, przebywających na dużej wysokości, a także chorujących na cukrzycę. Szczególnie narażone są dzieci i seniorzy, którzy tracą ciepło szybciej niż dorośli.
Jak podkreślają lekarze, długotrwałe działanie zimna powoduje obkurczenie naczyń krwionośnych i niedotlenienie tkanek. W skrajnych przypadkach może dojść do martwicy, a nawet amputacji odmrożonych części ciała.
Jak zmniejszyć ryzyko odmrożeń?
Profilaktyka jest najskuteczniejszą ochroną. Specjaliści zalecają kilka prostych zasad:
Ubiór warstwowy
Kilka cienkich warstw izoluje lepiej niż jedna gruba. Najlepiej sprawdzają się materiały zatrzymujące ciepło, np. wełna. Czapka, szalik i rękawiczki są niezbędne – to przez głowę i dłonie organizm traci najwięcej ciepła.
Ruch zamiast bezruchu
Aktywność fizyczna poprawia krążenie krwi i pomaga utrzymać ciepło. Długie stanie lub siedzenie na mrozie znacząco zwiększa ryzyko odmrożeń.
Ochrona przed wilgocią
Mokre ubrania i buty przyspieszają wychłodzenie. Warto wybierać odzież i obuwie wodoodporne, dobrze izolujące od śniegu i lodu.
Uwaga na wiatr
Silny wiatr obniża temperaturę odczuwalną nawet o kilka stopni. Osłanianie twarzy i uszu oraz unikanie otwartych, wietrznych przestrzeni ma ogromne znaczenie.
Stopniowe ogrzewanie
Pierwsze objawy wychłodzenia to sygnał, by znaleźć schronienie i ogrzać ciało powoli – bez gwałtownych zmian temperatury.
Fakt, który warto zapamiętać
Alkohol nie rozgrzewa. Daje jedynie złudne uczucie ciepła, a w rzeczywistości rozszerza naczynia krwionośne i przyspiesza utratę ciepła, zwiększając ryzyko odmrożeń.
Stopnie odmrożeń – jak je rozpoznać?
Lekarze wyróżniają cztery stopnie odmrożeń:
I stopień
Dotyczy naskórka. Skóra staje się blada lub sinoczerwona, pojawia się ból, pieczenie, obrzęk i czasem łuszczenie.
II stopień
Skóra jest woskowobiała i twarda, po ogrzaniu sinoczerwona. Pojawiają się pęcherze wypełnione płynem oraz silny, piekący ból.
III stopień
Rozpoczyna się martwica powierzchownych warstw skóry, która przybiera siną barwę.
IV stopień
Martwica obejmuje głębsze tkanki, a nawet całe palce, nos lub uszy. W skrajnych przypadkach może dojść do samoistnej amputacji.
Jak prawidłowo ogrzewać odmrożoną skórę?
- Nie należy wkładać odmrożonych rąk ani stóp bezpośrednio pod gorącą wodę. Ogrzewanie trzeba rozpocząć od letniej temperatury i stopniowo ją zwiększać do ok. 40°C.
- Powrót koloru skóry i uczucia ciepła to dobry znak, nawet jeśli utrzymuje się ból i zaczerwienienie.
- Pęcherzy nie wolno przekłuwać. Należy zabezpieczyć je jałowym opatrunkiem.
Uwaga: jeśli mimo ogrzewania skóra pozostaje blada, fioletowa lub całkowicie zdrętwiała, konieczna jest pilna pomoc lekarska – mogą to być objawy martwicy.
Odmrożenia I i II stopnia zazwyczaj goją się bez blizn. Stosuje się preparaty nawilżające i ochronne, a przy pęcherzach – jałowe opatrunki i środki dezynfekujące. Odmrożenia III i IV stopnia zawsze wymagają leczenia specjalistycznego.
Gdzie szukać pomocy w czasie ferii?
Podczas zimowego wyjazdu w Polsce można skorzystać z pomocy lekarza podstawowej opieki zdrowotnej w dowolnym miejscu – bez rejonizacji. Wieczorami, nocą oraz w dni wolne działa nocna i świąteczna opieka zdrowotna. Pomoc jest bezpłatna w ramach ubezpieczenia w Narodowy Fundusz Zdrowia i nie wymaga skierowania ani wcześniejszej rejestracji.
Zimowy wyjazd za granicę? Pamiętaj o EKUZ
Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego umożliwia korzystanie z publicznej opieki medycznej w krajach UE, EFTA i w Wielkiej Brytanii na zasadach obowiązujących mieszkańców danego państwa. Karta jest bezpłatna, ale nie pokrywa kosztów akcji ratunkowych, np. w górach. Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić lokalne zasady i rozważyć dodatkowe ubezpieczenie.
Świadomość zagrożeń i szybka reakcja mogą uchronić przed poważnymi konsekwencjami. Zima sprzyja aktywności – pod warunkiem że nie zapomina się o bezpieczeństwie.

